Wiosną i latem ogród zamienia się w drugie mieszkanie. Altana staje się salonem, taras – jadalnią, a płot to naturalna wizytówka całej posesji. Tylko jest jeden problem: pogoda bywa kapryśna, a drewno, choć piękne, nie lubi niespodzianek w postaci deszczu, słońca czy mrozu. Na szczęście jest sposób, by zachować jego urok na dłużej. To emalia do drewna.
Drewno i pogoda – trudny związek
Drewno w ogrodzie jest trochę jak biała koszula. Wygląda świetnie niemal w każdym wydaniu, ale łatwo się brudzi i szybko widać na nim ślady użytkowania. Woda wsiąkająca w strukturę, promienie UV wybielające kolor, mróz powodujący mikropęknięcia… Lista zagrożeń jest długa. Nie dziwne, że po kilku sezonach płot może wyglądać jak po ciężkiej przeprawie, a altana zniechęcać do spędzania w niej czasu.
Emalia do drewna – ochrona i ozdoba w jednym
Tutaj wkracza cała na biało (albo w innym kolorze, który wybierzesz) emalia do drewna. Jej zadanie to stworzyć na powierzchni ochronną powłokę, która nie pozwoli wodzie i słońcu robić szkód. Ale nie kończy się tylko na ochronie. Emalia do drewna może mieć też drugie oblicze: dekoracyjne. Drewniany taras w głębokim brązie? Altana w nowoczesnej szarości? A może płot w klasycznej bieli, który od razu przywołuje wakacyjne wspomnienia z nadmorskiej promenady?
Jak malować, żeby efekt był na lata?
Prawda jest taka: żadna, nawet najlepsza emalia, nie uratuje drewna, jeśli zlekceważysz przygotowanie. Zanim więc otworzysz puszkę, warto poświęcić chwilę na kilka podstawowych kroków. Najpierw dokładnie oczyść powierzchnię – drewno powinno być suche, odkurzone i pozbawione starych powłok. Następnie delikatnie je przeszlifuj, co działa jak peeling dla skóry i poprawia przyczepność emalii. Potem nałóż pierwszą warstwę cienko i równomiernie, a po jej wyschnięciu drugą, która zapewni pełną ochronę i głębszy kolor. Dzięki temu zyskasz powłokę, która nie łuszczy się po pierwszej zimie oraz nie blaknie pod wpływem słońca.
Kolory, które zmieniają klimat ogrodu
Malowanie to także świetna okazja do zabawy stylem, bo emalia do drewna pozwala na całkowitą metamorfozę ogrodu. Naturalne odcienie brązu i beżu podkreślą rustykalny charakter altany, grafit i szarości dodadzą tarasowi nowoczesnego sznytu, a biel czy pastele sprawią, że cała przestrzeń nabierze lekkości i wakacyjnego klimatu. Niekiedy wystarczy nawet zmienić kolor samego płotu, by otoczenie od razu zyskało świeżość oraz nową energię.
Dlaczego warto malować regularnie?
Bo to inwestycja w spokój. Emalia sprawia, że drewno mniej pracuje, nie chłonie wody, a Ty nie musisz co roku martwić się, że altana czy taras będą wymagały kosztownego remontu. Raz na kilka sezonów odświeżysz kolor i ochrona działa dalej.

Cześć, jestem właścicielem małej firmy budowlanej Brzozowski Budowlanka Sp. z o.o. Od lat interesuję się nowościami w branży i dzielę się z nimi na moim blogu 🙂



